Cały śnieg już stopniał, a szkoda. Czaro uwielbia zabawy i wygłupy na śniegu, szczególnie rzucanie śnieżkami w bałwany, turlanie się. Od kiedy dostał sanki, to zjeżdżanie na nich z pobliskiej górki wiodło prym. Oczywiście najlepsze zjazdy były z Tatusiem. Czaro napierw zjeżdżał a potem piszczał z radości. Sami zobaczcie tutaj:
http://wegerka.wrzuta.pl/film/bNqbS9AstW/

(Materiały do scrapka: zestaw "Merry Mistletoe" by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/)
(Materiały do scrapka: zestaw "Merry Mistletoe" by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/)
Po takich wygłupach i szaleństwach na śniegu nawet jedzenie obiadu staje sie męczące ;-)

(Materiały: "BoysWorld" by Sara http://sweetblossomdesigns.blogspot.com/)
Poniżej historia pewnego załadunku:

(Materiały: "BoysWorld" by Sara http://sweetblossomdesigns.blogspot.com/)
Z okazji Dnia Babci i Dziadka Czaruś robił laurki. Dla babci przy pomocy farb i kredek, zaś dla dziadka przy pomocy plasteliny i flamastrów . Dziadkowie byli zachwyceni, a Czaruś bił sobie brawo gdy wręczał laurki:-)
(DateSlider by by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/, reszta nie wiem czyja)
Nadszedł najwyższy czas, aby Czaruś pożegnał się z niekapkiem i zaczął pić tylko z kubeczka lub przez słomkę. Zwłaszcza, że obie te czynności dobrze potrafi, ale jak jest butelka to nie ma mowy o jakimś innym naczyniu. Tak więc został przygotowany plan, a dokładnie cała opowieść. O tym jak to niedaleko urodził się dzidziuś i krówka (sprawdziła się, gdy przyniosła niekapki:-) zabierze Czarusiowe butelki dla małej dzidzi i przyniesie mu w zamian super kubek i zabawkę. Czaro zażyczył sobie oczywiście kolejną lokomotywę. Oglądaliśmy również albumy ze zdjęciami małego dzidziusia (pierworodny nie rozpoznał na zdjęciach siebie:-) i tłumaczyłam Czarkowi, że butelki już nie wrócą. Na drugi dzień rano rano w miejscu, gdzie znajdowały się w kuchni butelki siedziała krówka, obok niej kubek ze spiralną słomką, lokomotywa Szymek i jajko z niespodzianką. Już trzeci dzień Czaro nie używa butelek dzielnie pijąc ze swojego nowego kubeczka. Gdybym wiedziała, że to będzie taki proste, zrobiłabym to już dawno...
http://wegerka.wrzuta.pl/film/bNqbS9AstW/

(Materiały do scrapka: zestaw "Merry Mistletoe" by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/)
(Materiały do scrapka: zestaw "Merry Mistletoe" by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/)
Po takich wygłupach i szaleństwach na śniegu nawet jedzenie obiadu staje sie męczące ;-)

(Materiały: "BoysWorld" by Sara http://sweetblossomdesigns.blogspot.com/)
Poniżej historia pewnego załadunku:

(Materiały: "BoysWorld" by Sara http://sweetblossomdesigns.blogspot.com/)
Z okazji Dnia Babci i Dziadka Czaruś robił laurki. Dla babci przy pomocy farb i kredek, zaś dla dziadka przy pomocy plasteliny i flamastrów . Dziadkowie byli zachwyceni, a Czaruś bił sobie brawo gdy wręczał laurki:-)
(DateSlider by by Vicki Parker http://vicki20.blogspot.com/, reszta nie wiem czyja)
Nadszedł najwyższy czas, aby Czaruś pożegnał się z niekapkiem i zaczął pić tylko z kubeczka lub przez słomkę. Zwłaszcza, że obie te czynności dobrze potrafi, ale jak jest butelka to nie ma mowy o jakimś innym naczyniu. Tak więc został przygotowany plan, a dokładnie cała opowieść. O tym jak to niedaleko urodził się dzidziuś i krówka (sprawdziła się, gdy przyniosła niekapki:-) zabierze Czarusiowe butelki dla małej dzidzi i przyniesie mu w zamian super kubek i zabawkę. Czaro zażyczył sobie oczywiście kolejną lokomotywę. Oglądaliśmy również albumy ze zdjęciami małego dzidziusia (pierworodny nie rozpoznał na zdjęciach siebie:-) i tłumaczyłam Czarkowi, że butelki już nie wrócą. Na drugi dzień rano rano w miejscu, gdzie znajdowały się w kuchni butelki siedziała krówka, obok niej kubek ze spiralną słomką, lokomotywa Szymek i jajko z niespodzianką. Już trzeci dzień Czaro nie używa butelek dzielnie pijąc ze swojego nowego kubeczka. Gdybym wiedziała, że to będzie taki proste, zrobiłabym to już dawno...